sobota, 14 sierpnia 2010

Zamiast bileciku... patyczki po lodach xD

Witam,
dzisiaj skromny bilecik, aczkolwiek niestandardowy, bo zamiast na tradycyjnym papierze, zrobiony na drewnianych patyczkach po lodach :) Dlaczego tak? Wszystko za sprawą genialnego wyzwania AlteredArt#14 "Patyczki do lodów" na skrapujących Polkach. U mnie 6 patyczków przeobraziło się w bilecik, który idealnie nadaje się do wręczenia kwiatka :)


I zbliżenie samej pracy:

Przepis: 6 patyczków po lodach potuszowanych brązowym tuszem pigmentowym "Latarnia Morska", kwiatek Prima, perełka, biedroneczka, kawałek papieru "BellaBella" My Mind's Eye i ręczne szycie ;)

Mam nadzieje, że to jeszcze nie koniec na dzisiaj, bo mam chęć wziąć udział również w innych wyzwaniach :)
A póki co pozdrawiam serdecznie w kolejny, nieznośnie upalny, dzień,

12 Comments:

Peninia said...

Super praca...też chciałam zrobić ale nie mam patyczków po lodach;(

Monia said...

Wygląda świetnie!
Skoro tak gorąco, to pewnie patyczków Ci nie brakuje ;)

Paszczata said...

peninko - ja tez nie mialam, wiec poprosilam o kilka panią ze sklepu :)

Paszczata said...

monia-dzięki :)

shiraja said...

Świetny płotek bilecikowy ci wyszedł. Patyczki takie często idzie kupić w hipermarketach. Ja kiedyś w tesco takie dostałam :) Buziaki

Karolina said...

Świetny pomysł! Genialny płotek:)

Jowita said...

Swietny pomysl, plotek prezentuje sie cudnie

tulipanka said...

Super pomysł! Nie wpadłabym na to aby tak wykorzystać patyczki po lodach :) Świetne!

vairatka said...

Fajny pomysł :)

biatka84 said...

Cudnie Ci to wyszło. Super pomysł

Fioletowe poddasze said...

Fajny pomysł :)

Anonimowy said...

Bardzo ładny płotek, taki paszczowy :)