poniedziałek, 7 marca 2011

Powrót z nowymi szalikami :)

Witajcie,

urlop miałam bardzo udany, było fantastycznie! Maksio urósł, taki sliczny z niego chłopak, patrzcie same:


Zdjęcia są sprzed jakiegoś czasu niestety, bo teraz jakoś nie było okazji do zrobienia nowych... :)

W ciągu tych dwóch tygodni twórczo też nie próżnowałam, choć przy wielu obowiązkach związanych z opieką nad 2-letnim maluchem, wcale nie było łatwo wygospodarować czas na szydełkowanie... Tym bardziej podziwiam wiele z Was, dziewczyny, którym się udaje scrapować, szydełkować, robić na drutach i jeszcze w wielu innych dziedzinach działać, mając maluszki w domu na co dzień :)

Powstały w tym czasie cztery szaliki, trzy w znanym już wzorze, czwarty w całkiem nowym, którego schemat też zamieszczę :) Póki co muszę zaczekać na fotki nowych szalików - nie było czasu porobić zdjęć, udało mi się uwiecznić "na szybko" tylko jeden, zanim zniknął w torebce na prezent dla pewnej Pani...



Szaliczek jest w ślicznym kremowym odcieniu z cieńszej włóczki, dzięki czemu idealnie nadaje się na wiosnę i chłodniejsze letnie dni :)

Wróciłam dopiero wczoraj wieczorem, od dziś już praca, czeka mnie też nadrobienie zaległości i porządki wiosenne w domku, tak więc kolejne losowanie całorocznego candy niedługo, jak tylko sie uwinę z bieżącymi sprawami :)

Pozdrawiam serdecznie,


11 Comments:

Bo-Art said...

Piękny ten szaliczek :) A z Maksia przystojniaczek :)
Pozdrawiam :)

agajaw said...

no to twórczo wypoczełaś

vairatka said...

Śliczny ten szaliczek!!! Cieszę się, że urlop się udał :)

Klarysa. said...

Szaliczek wspaniały a model śliczny;)Pozdrawiam

MARIKA-HANDMADE said...

Witaj "w domu" :) A szaliczek cudny!!I chłopczyk też:)

Ludkasz said...

śliczny szaliczek;)

elwira-k said...

"Młodzieniec" czarujący!!! Szaliczek śliczny! Pozdrawiam!

malflu said...

Szaliczek piękny ale ten młody człowiek oczarował mnie niesamowicie :-)

Anabel said...

cudny szaliczek, wygląda bardzo delikatnie :)

rumianek said...

Przystojniak z Maksia :)
Szalik cudny :)
Superek że wypoczynek się udał

fussia said...

Szaliczek cudny, strasznie mi się podoba :)