wtorek, 11 maja 2010

TCR#5 - Kwiaty we włosach potargał wiatr...

Hej,

nie wiem czy tez odnosicie takie wrażenie, ale jak dla mnie jest teraz tak dużo kreatywnych miejsc w sieci, że nie wiem jak dam radę w każdym się udzielać. Mam nadzieję, że uda mi się przynajmniej po trochu wszędzie działać :)

Dziś aktualna paleta The Color Room; do tych kolorów idealnie wpasowało mi się to zdjęcie, a tytuł nasunął mi się sam - wiatr we włosach od razu przypomina piosenkę Czerwonych Gitar "Kwiaty we włosach". Miałam troszkę inna koncepcję na cały wygląd layoutu - miało być więcej cienkich pasków papieru, bardziej faliste kształty imitujące wietrzyk, więcej drobnych kwiatuszków jakby niesionych powiewem... ale z braku materiałów w odpowiednich do wyzwania barwach i drobnych kwiatuszków tudzież punchera, powstała taka oto stronka:


Wymiary: 20 x 20 cm (8" x 8")
Papiery: canson, Laura Ashley - Contemporary
Dodatki: puncher brzegowy;  kwiaty "Latarnia morska" zestaw romantyczny oraz biały, ćwieki okrągłe małe ze scrap.com.pl; kwiaty prima, naklejka motylek, doodling

Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia, w rzeczywistości kolory są zdecydowanie ładniejsze i pasujące do palety:

Dziękuję za komentarze, pozdrawiam Was serdecznie,

9 Comments:

Noamiworld said...

chyba mnie tu jeszcze nie bylo, musisz mi wybaczyc, jest tyle blogow do obskoczenia, stron ze czasu brak, ale nie o tym chce tu pisac, pragne wyrazik moj okrzyk zachwytu! Bardzo fajne zdjecie, kolorki mi odpowiadaja i kompozycja, super ci wszsytko wyszlo. A co do pierwotnej koncepcji to rowniez tak mam,ze z barku przydasi wychodzi co innego hehe, ale to jest piekne ze portafimy tworzyc z tego co jest!
pozdrawiam serdecznie
Noami

matylda said...

bardzo urokliwy scrapek. A co do sieci to ja nawet nie zaczynam sie nigdzie aktywnie udzielać, bo potem wiem, że i tak nie starczy mi czasu:P

u Alojka said...

scrapek jest super, ja jeszcze wciaz sie dziwie jak to wszystko powstaje bo u mnie ta technika jakos tak opornie sie "przyswaja"

lena_wz said...

Paszczata, dziękuję za udział w moim candy, teraz siedzę i podliczam :-) Wyniki jeszcze dzisiaj.
Rozgościłam się na Twoim blogu!
Scrap cudny! :-)
Pozdrawiam słonecznie :-)

Monia said...

Skrapek bardzo fajny:)
Troszkę zabrakło mi małego kwiatka we włosach właśnie, żeby już była zupełna zgodność ze słowami piosenki ;)

Dorota said...

Masz dryg do scrapów, bardzo fajnie Ci wychodzą :)

agajaw said...

taki orginalny ten scrap.
bardzo wiosenny

Janusz said...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Moniś-ka said...

Miły scrap dla oka, bardzo ładnie:)