środa, 15 grudnia 2010

Kalendarz zielony

Heeej,
nie wyrabiam się :( Nie wiem kiedy cały dzień zleciał, więc tylko na szybko kalendarzyk obiecany:



Papier BellaBella MyMind'sEye, kwiatki Prima, guzik Rayher, maska Tima Holzta, psikanie glimmer mistem "Tattered Leather" od Tattered Angels, ćwiek, stempel Lemonade i ozdobny napis "2011" wykonany czarnym brokatem w kleju. To wszystko :)

Pozdrawiam serdecznie,

4 Comments:

Klarysa. said...

Z tym czasem to faktycznie cięzko ale i tak zdązyłaś cudeńko zrobić;)

Peninia said...

Prześliczna jest!Pozdrawiam ciepło!

maj. said...

Śliczny i kolrki cudne!

rumianek said...

piękny kalendarz :)